poniedziałek, 8 marca 2010

8 Marca i 365 dni w roku

Byśmy zawsze były górą 
I jeździły dobrą furą 
Byśmy miały kasy w bród 
Przekroczyły sławy próg
By faceci przy nas mdleli 
Nosić nas na rękach chcieli 
By nam dali coś w prezencie, 
gdy dzień 8 marca będzie!!

piątek, 5 marca 2010

Odp...

LACRIMA -Pojemniczki na jajka o które pytasz są zrobione z tworzywa, coś w rodzaju cieniutkiego styropianu,( takiej cieniutkiej pianki). Więc śmiało można tam lać wodę, nie zdarzyło mi się aby przeciekły, a robię sobie taki ogródeczek nie pierwszy raz. Polecam. Ja również korzystam z twoich pomysłów. Ostatnio spodobała mi się terapia musztardą i ...hi hi hi nie napiszę czym, przekornie, kto chce wiedzieć niechaj cię odwiedzi;)  Pozdrawiam cieplutko.

Perełki czy starocie?




Sprzątałam, sprzątałam i popatrzcie co wygrzebałam.

Stare kartki Wielkanocne, być może dla kogoś staną się inspiracją;)


Najstarszy mój skarb-rok 1966. Na zdjęciu nie widać, jak jest już pożółkła i sfatygowana.
Robiona prawdopodobnie techniką stemplowania. Brzegi wykończone jakby ... no nie wiem coś w rodzaju starych nożyczek fryzjerskich z ząbkami, w każdym razie ja to tak widzę. Nie jest składana, życzenia napisane na odwrocie. 


                                  
     Rok -1968. Składana karteczka z wytłaczanym motywem, pozłacane kontury już straciły swój pierwotny blask.

                                       
Pojedyncza, chyba masowej produkcji kartka. Niestandardowe wymiary 7,4cm/15,4cm. Na odwrocie miejsce na znaczek. Też rok 1968. 

                                   
To już młodzieniaszki. Rok 1972. Kartka w formie zdjęcia. Raczej do koperty.



I ten sam rocznik tz. 1972. Składaczek, kilka wytartych brokatowych dodatków- na palemkach i trawie.
                                         

Rok 1977. Wytłaczany składaczek. Z tyłu zamazana pieczątka z ceną 5 zł. Jak to rozumieć hi hi hi?
                                         
I jeszcze kilka nie zidentyfikowanych. Widoczne ślady czasu, ale brak dat.
 I tu apel kochane:
 Piszmy daty na wszystkim na czym się da.
Dla siebie-na dziś i dla potomności- na jutro!!!

czwartek, 4 marca 2010

Mały patent

Za oknem zima, a na parapecie wiosenny szczypiorek.

Wykorzystałam tu styropianowe pojemniczki po jajkach i starą skiełkowaną cebulę.
Wystarczy od czasu do czasu lekko podlać i szczypiorek prawie jak z ogrodu.

Coś z bibułki

Zakwitła na moim parapecie bibułowa róża. Prawda,że piękna?

Karteczka w powijakach

                          Wydziergałam karteczkę.

Muszę ją jeszcze dopracować.
Na razie szukam inspiracji...

A ja się lenię.

Bardzo mało moich tworków powstaje w ostatnim czasie.
Mam pewnie wiosenną "deprechę", przeczytałam na którymś z blogów,że dobra jest na to marchewka. 

Samo zdrówko, kolorek wiosenny, w boczki nie wchodzi więc można sobie pozwolić na sporą porcję pod różną postacią...



Chyba dlatego powstała marchewkowa pisanka...hi hi hi

Szukaj na tym blogu