środa, 15 grudnia 2010

Końcowy efekt

 Nareszcie zakończyłam moje ścienne szaleństwa.
Od jutra przygotowania do świąt.


Tu jeszcze bez koloru.


A tu już z kolorkiem.

2 komentarze:

  1. Jestem pod wrażeniem !!!
    Prezentuje się się pięknie !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Szukaj na tym blogu